NA KAŻDY DZIEŃ - MYŚLI MATKI TERESY
search
  • NA KAŻDY DZIEŃ - MYŚLI MATKI TERESY
  • NA KAŻDY DZIEŃ - MYŚLI MATKI TERESY
  • NA KAŻDY DZIEŃ - MYŚLI MATKI TERESY

NA KAŻDY DZIEŃ - MYŚLI MATKI TERESY

22,00 zł
Brutto
Podatek: 5%

Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni: 22,00 zł

Opracowanie: Angelo Devananda

Wydanie: VI

Rok wydania: 2010

ISBN: 978-83-7192-421-7

Format: 115x195  mm

Stron: 162

Oprawa: miękka

GPSR: Producentem tego produktu jest Wydawnictwo VERBINUM

Ilość

  Dostawa

(realizowana przy pomocy Poczty Polskiej)

  Kontakt

(skontaktuj się z nami 52 320 73 78 lub 691 979 996)

„Jestem Bożym ołówkiem…” powiedziała kiedyś o sobie błogosławiona Matka Teresa. Znana na całym świecie postać w białym sari z niebieską wypustką pragnęła wraz ze swoimi siostrami i braćmi pokazać ludziom, zwłaszcza tym najbiedniejszym z biednych, jak bardzo Bóg ich kocha.

366 wypowiedzi, myśli i modlitw Matki Teresy zebrał w tej książce brat Angelo Devananda z męskiej gałęzi jej zgromadzenia i usystematyzował je zgodnie z porządkiem Kalendarzowym. Głęboka treść tej książeczki wzbogaca wewnętrznie tych wszystkich, którzy zechcą po nią sięgnąć. Niniejsze wydanie prezentujemy Czytelnikom w setną rocznicę urodzin błogosławionej z Kalkuty.

Imię Matki Teresy przywołuje w naszej pamięci obraz osiemdziesięcioletniej kobiety w białym sari z niebieską wypustką, która trzyma w ramionach wynędzniałe dziecko, pochyla się nad umierającym, podaje chleb głodnemu. Są to obrazy z tak zwane- go Trzeciego Świata, ale można je odnieść także do nas, choć nasza skala problemów jest nieco inna. Wprawdzie sytuacja materialna wielu z nas jest często krytyczna, ale nie sięga ona dna, które na co dzień jest udziałem społeczeństw, z którymi stykała się Matka Teresa. Dlatego mając na uwadze kraje Europy i Ameryki Północnej Matka Teresa mówi: „Łatwo jest zaspokoić głód ludzki, dać ubogiemu ubranie i mieszkanie. O wiele trudniej przychodzi znalezienie odpowiedzi na straszliwą. samotność, na pustkę w sercu. Kiedy zabieram kogoś z ulicy, daję mu miskę ryżu, kawałek chleba i zaspokajam jego głód. Ale kogoś, kto czuje się odrzuconym, zepchniętym na margines, niekochanym czy nawet prześladowanym, kto jest wykluczonym ze społeczności – taką formę nędzy i głodu bardzo trudno zaspokoić. Ostatnio coraz bardziej się przekonuję, że największa bieda, jakiej może doznać człowiek, polega na poczuciu opuszczenia”.

Odnowiony

Zobacz także